RECENZJA: Doctor Dog

Zgodnie z obietnicą, przyszedł czas na nową recenzję karmy. Tym razem, ja, Kardamon i Nori przyjrzeliśmy się bliżej marce Doctor Dog.


Doctor Dog to polska marka karm dla psów, która korzysta z regionalnych składników i nie używa surowców modyfikowanych genetycznie, ani polepszaczy smaku. Sami określają się jako slow food dla psów. Ich karmy nie są produkowane tylko zdrowo, ale przede wszystkim z naturalnych składników. Z tego również powodu karma ma krótką datę ważności - jedynie 12 miesięcy od daty produkcji.

Wakacje z psem


Połowa wakacji już za nami, ale na odpoczynek został jeszcze cały sierpień, który powinniśmy wykorzystać jak najintensywniej. Jak zapewne wiecie, w trakcie moich wakacji nie może zabraknąć psów, więc zarówno Kardamon jak i od niedawna Nori towarzyszą mi w  podróżach. W tym roku odwiedziliśmy wspólnie Chorwację. Ten wyjazd był pierwszym tak dużym dla półrocznej Norci. Brzmi dosyć ekstremalnie, ale była to najlepsza socjalizacja jaką do tej pory przeszła. Podróżowanie z psami uchodzi za niewygodne i praktycznie niemożliwe, dlatego też tym artykułem chcę zmienić wasze nastawienie i pokazać jak spokojnie można spędzić wspaniały czas w kraju i za granicą razem ze swoim ukochanym czworonogiem.

QUIZ: Gdzie powinieneś wybrać się na wakacje z psem?

Wesprzyj bezdomniaka – dołącz do akcji „Smycz dla psiaka"


Coraz ładniejsza pogoda zachęca do spędzania czasu na świeżym powietrzu. Lubimy to nie tylko my – ludzie – ale i czworonogi, także te bezdomne. Dla podopiecznych schronisk spacery to z jednej strony chwile radości, z drugiej zaś czas nauki obcowania z człowiekiem i tym samym zwiększania swoich szans na adopcję. Do przeprowadzania takich przyjemnych i potrzebnych lekcji niezbędne są jednak smycze. Teraz każdy z nas może podarować je bezdomnym zwierzakom z całej Polski, między innymi z Wielkopolski, nie wychodząc z domu. Na platformie www.dlaSchroniska.pl ruszyła bowiem właśnie internetowa zbiórka pod hasłem „Smycz dla psiaka”

Przygody małego Glona #1

Trzy lata to okres, którego nie da się sklasyfikować w kategorii krótko/długo. Wszystko zależy jak spojrzeć na miniony czas. Jeżeli porównujemy go z miesiącem - to długo. Jeżeli z dekadą - krótko. Mimo wszystko, po czterech latach nie da się spamiętać wszystkich szczegółów; co robiło się danego dnia, co się jadło, o której poszło się spać.

Za 17 dni mój kochany (choć często nieusłuchany i denerwujący) chihuahua obchodzi swoje trzecie urodziny. Nie mam pojęcia, kiedy ten czas minął, ale jakoś tak się stało. Kiedy przeglądam jego stare zdjęcia, nie mogę uwierzyć jak bardzo "nieopierzony" kiedyś był i jak ciemną miał sierść. Nie pamiętam również jego wybryków, a szczerze bardzo by mi się to teraz przydało.

Bo to wcale nie jest post o Kardamonie i refleksji nad jego życiem, ale wpis o nowym mieszkańcu, który zawitał u nas na początku kwietnia. Zbliża się równy miesiąc odkąd zamieszkał u nas mały Glon.

1 kwietnia 2017

RELACJA: Warsaw Animal Days


Dwa tygodnie temu, przez trzy dni w Międzynarodowym Centrum Targowo-Kongresowym PTAK WARSAW EXPO w Nadarzynie odbywały się targi Warsaw Animal Days. Organizowana przed Kakadu impreza przyciągnęła tłumy ludzi. I choć nie wszyscy wydają się być z niej zadowoleni, ja cieszę się, że na nią pojechałam.

Nowość na Psiej Radzie!

Witajcie Psiarze!

Postanowiłam trochę inaczej zagospodarować przestrzeń na blogu i zrobić małą zmianę z kartach na górze strony. Postanowiłam przenieść kategorię "Szczęściarze" (którą mam nadzieję, że kiedyś wznowię) i zastąpiłam ją strefą gier i quizów. Od tej pory będziecie mogli znaleźć tam quizy typowo dla rozrywki oraz małe "sprawdziany" wiedzy o psach. Na zachętę, do tego posta wstawię zrobiony przeze mnie quiz "Jaką rasą psa jesteś?", który znajdziecie również w nowej zakładce. Zapraszam do rozwiązywania i dzielenia się wynikami na Facebooku lub Twitterze. Miłej zabawy!

Pozdrawiam,
R-ka


Dobranoc, Gwiazdeczko

Naprawdę długo zbierałam się za napisanie tego posta. Wiedziałam, że kiedyś będę musiała to zrobić. Ale miesiące mijały i dalej nie byłam w stanie się za to zabrać. Ostatecznie postanowiłam, że wstawię na bloga coś co napisałam na swoim prywatnym Facebooku, bo wciąż nie jestem w stanie poradzić sobie z tym co miałabym tu napisać.

Każdy wie, że 2016 nie należał do najlepszych, ale naprawdę, przynajmniej ja, nie potrzebowałam tak dosadnego przypomnienia.

wrzesień 2011

Konkurs „Ty i Twój pies” - WYNIKI


Bardzo dziękujemy wszystkim za udział w naszym konkursie "Ty i Twój pies"! Po dwóch tygodniach od rozpoczęcia konkursu, przyszedł czas jego oficjalnego zakończenia i ogłoszenia wyników.

III MIEJSCE
bon podarunkowy na kosmetyki na kwotę 100 zł w sklepie vivro.pl oraz 2 puszki mokrej karmy firmy Butchers
otrzymuje: Larysa Vilandra

II MIEJSCE
bon podarunkowy na kosmetyki na kwotę 120 zł w sklepie vivro.pl oraz 2 puszki mokrej karmy firmy Butchers
otrzymuje: Ada Frąckowiak

I MIEJSCE
i bon podarunkowy na kosmetyki na kwotę 150 zł w sklepie vivro.pl, a dla niego mokrą karmę Lukullus i przekąski Futterbar.
otrzymuje: leeenky

Wszystkim zwycięzcom serdecznie gratulujemy i prosimy o kontakt do dnia 06.02.2017 na email: psiarada@gmail.com. ALE TO NIE WSZYSTKO! O kontakt prosimy WSZYSTKICH uczestników, ponieważ sponsor główny naszego konkursu, sklep internetowy vivro.pl, przygotował dla Was niespodzianki. 

Dziękujemy,
Psia Rada

Konkurs „Ty i Twój pies”


Spraw sobie i jemu frajdę i wygraj jedną z trzech atrakcyjnych nagród:

Pierwsze miejsce – dla Ciebie bon podarunkowy na kosmetyki na kwotę 150 zł w sklepie vivro.pl, a dla niego mokrą karmę Lukullus i przekąski Futterbar.

Drugie miejsce –  dla Ciebie bon podarunkowy na kosmetyki na kwotę 120 zł w sklepie vivro.pl, a dla niego 2 puszki mokrej karmy firmy Butchers.

Trzecie miejsce – dla Ciebie bon podarunkowy na kosmetyki na kwotę 100 zł w sklepie vivro.pl, a dla niego 2 puszki mokrej karmy firmy Butchers.

Skomentuj wpisy na blogu Psia Rada lub vivroblog.blogspot.com i polub fanpage Psia Rada i Vivro.pl

Trzech autorów najciekawszych naszym zdaniem komentarzy nagrodzonych zostanie prezentami dla psa i właściciela. Im więcej napiszesz komentarzy, tym większe szansa na jedną z nagród.

Pod jednym dachem z chihuahuą: część 2


Kardamon, jak zapewne każdy przedstawiciel tej rasy, jest najszczęśliwszy, jeśli znajduje się w centrum uwagi. Czasem mamy wrażenie, że jest to podstawą jego psiej egzystencji. Jeśli tylko poczuje, że jest w jego mniemaniu pomijany, zrobi wszystko, aby domownicy lub goście zauważyli jego obecność i obdarzyli atencją. Oczywiście nie dzieje się tak przez cały czas, bo nasz mały bohater dużą część dnia po prostu śpi, odpoczywa, a czasem bawi się sam. Z reguły ma to miejsce, gdy każdy jest zajęty swoimi sprawami. Kardamon akceptuje fakt, że też musi zająć się sobą, więc śpi. Wyjątkiem są poranki, kiedy po krótkiej wizycie w ogrodzie najwyraźniej uznaje, że należy mu się coś od życia i domaga się porannej dawki czułości.

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *