Psy też kochają niespodzianki czyli kilka pomysłów na świąteczny prezent


Święta za pasem, więc czas na serio zabrać się za prezenty. Najgorzej zawsze jest z pomysłami, ale w tym roku przemyślałam sprawę znacznie wcześniej, dotrzymując tym samym obietnicy, że nie zostawię tego na ostatnią chwilę. Rodzinne prezenty są już prawie gotowe, a w minionym tygodniu dotarło do mnie zamówienie z niespodziankami dla moich psiaków. Już sobie wyobrażam, co się będzie działo pod choinką!

W tym roku Ari po raz pierwszy nie będzie jedyną gwiazdą wieczoru, bo towarzyszył jej będzie Kardamon, który jak na szalonego szczeniaka przystało swoją energią i psotami siłą faktu przyciągnie uwagę wszystkich. Mam tylko nadzieję, że choinka przetrwa święta, a nasze psy w ferworze podskoków i uprawianego na okrągło „berka” nie przyprawią nas o palpitację serca.

Co podarujesz swojemu psu na święta?


Właśnie dzisiaj dotarło do mnie, że za niecałe dwa miesiące są Święta Bożego Narodzenia! Teoretycznie sporo czasu, ale sami wiecie, ja to jest. Zanim człowiek się obejrzy, już rozpocznie się świąteczna bieganina i myślenie o tym, w jaki sposób sprawić przyjemność najbliższym. I tu dochodzimy do sedna moich rozważań. Czy dajecie swoim pupilom prezenty pod choinkę? U nas zawsze panuje zasada: coś na ząb – gwarantowana natychmiastowa radość – i coś pożytecznego czyli prezent z gatunku: zawsze przyda się w codziennym życiu.  

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *