Tegoroczne rekordowe upały dają się we znaki nie tylko
ludziom, ale także naszym czworonożnym przyjaciołom, narażonym szczególnie na
udar słoneczny. Mimo codziennych właściwie apeli o niezamykanie psa w
samochodzie, nadawanych w radio i telewizji, udostępnianych na portalach
społecznościowych, ciągle słyszymy o przypadkach pozostawienia psa na parkingu,
bo ktoś musiał załatwić coś w supermarkecie. Ludzka głupota, a wręcz
bestialstwo nie zna granic. Całe szczęście coraz więcej ludzi reaguje na takie
sytuacje, wzywając policję, aby ratować psa.
Upały wymagają przestrzegania
kilku podstawowych zasad, aby zapewnić bezpieczeństwo naszemu psu. Poza kilkoma
rasami, które czują się doskonale w wysokich temperaturach jak np. basenji czy
rhodesian, większość psów odczuwa duży dyskomfort w upalne dni.