Pomóż psu przeżyć sylwestrową noc

Odkąd w naszym domu zawitała Ari, Sylwester nie jest dniem, którego musimy się obawiać. Ari jest psem, który zupełnie nie interesuje się fajerwerkami, nie boi się huków ani błysków, pozwalając nam na spokojne świętowanie nadejścia Nowego Roku. Jednak zanim Ari pojawiła się u nas, w domu babci, u której spędzamy wszystkie święta, mieszkał Borys, kundel z warszawskiego schroniska na Paluchu. Były tylko dwie rzeczy, których panicznie bał się ten na co dzień niezwykle odważny pies – wody i petard puszczanych w Sylwestra. Biedak był wpuszczany na noc do sypialni dziadków, gdzie staraliśmy się uspokoić go za wszelką cenę. Nie wiedząc, jak możemy mu pomóc, trzymaliśmy go w ramionach przez cały wieczór. Borys nie jest pod tym względem wyjątkiem. Wiele psów cierpi na lęk przed fajerwerkami. Co więc robić i jak pomóc psu?