Wakacje z psem


Połowa wakacji już za nami, ale na odpoczynek został jeszcze cały sierpień, który powinniśmy wykorzystać jak najintensywniej. Jak zapewne wiecie, w trakcie moich wakacji nie może zabraknąć psów, więc zarówno Kardamon jak i od niedawna Nori towarzyszą mi w  podróżach. W tym roku odwiedziliśmy wspólnie Chorwację. Ten wyjazd był pierwszym tak dużym dla półrocznej Norci. Brzmi dosyć ekstremalnie, ale była to najlepsza socjalizacja jaką do tej pory przeszła. Podróżowanie z psami uchodzi za niewygodne i praktycznie niemożliwe, dlatego też tym artykułem chcę zmienić wasze nastawienie i pokazać jak spokojnie można spędzić wspaniały czas w kraju i za granicą razem ze swoim ukochanym czworonogiem.


Transport
Gdziekolwiek mamy zamiar się wybrać, przewóz psa zawsze musi być bezpieczny. Jeżeli jedziemy samochodem, mamy naprawdę spore pole do popisu. Najważniejsze jest, by nasz pupil nie stwarzał zagrożenia dla kierowcy (można za to otrzymać mandat w wysokości 200 złotych!). Dla podróżujących psów i ich właścicieli stworzono wiele udogodnień od transporterów aż po specjalne maty. Na blogu już wcześniej pojawił się wpis o jeździe samochodem – znajdziecie go TUTAJ.

Jeżeli mamy zamiar wybrać się na wakacje pociągiem, Polskie Koleje Państwowe wyciągają do nas pomocną dłoń. Małe zwierzęta, w tym również psy, umieszczone w transporterach nie podlegają opłacie! Jeżeli nas pupil nie mieści się do kontenera, z którym możemy spokojnie wsiąść do pociągu, za psi bilet zapłacimy od 15 do 20 złotych. Do pociągu wsiadamy razem z książeczką zdrowia z ważnym szczepieniem na wściekliznę, a nasz czworonożny przyjaciel musi mieć założony kaganiec. Z psem nie można udać się do wagonu restauracyjnego (chyba, że jest to pies przewodnik lub asystujący). Nie może on również siadać na miejscach dla pasażerów, ani spać na łóżkach w wagonach sypialnych. Podróż pociągiem z psem sprawdza się niestety jedynie w wypadku krótkich podróży. Jeżeli mimo to zdecydujecie się na ten środek transportu, odsyłam do pełnego regulaminu przewozu zwierząt w PKP.

Podróż samolotem jest chyba najcięższą na jaką możemy się zdecydować. Podobnie jak pociąg, samolot bardzo ogranicza kontrolę nad samopoczuciem psa oraz jego potrzebami. Warto również zaznaczyć, że nie każde linie lotnicze akceptują zwierzęta. Naszego pupila nie zabierzemy na pokład samolotów latających w barwach Ryanaira ani Wizz Aira. Natomiast już LOT i Lufthansa oferują takie usługi. Przy rezerwacji biletów należy poinformować o woli przewiezienia zwierzęcia, ponieważ ich liczba na pokładzie jest ograniczona. Jeżeli chcesz lecieć z psem w kabinie musisz wiedzieć jedną ważną rzecz – jest to możliwe TYLKO w wypadku, gdy waży on 8 kilogramów RAZEM z transporterem. Niestety, większe psy są zmuszone do podróży w luku bagażowym. Zasada ta natomiast nie obowiązuje psów asystujących ani przewodników, które mogą zostać z właścicielem w kabinie bez względu na swoje rozmiary. Dla naszego pupila musimy kupić bilet, którego cena zależy od jego wagi oraz naszego celu podróży. W wypadku lotów zagranicznych należy wcześniej zapoznać się z zasadami dotyczącymi transportu zwierząt, a także oczywiście posiadać wyrobiony paszport dla naszego psa. Szczegółowe informacje dotyczące podróży z psem dla linii LOT i Lufthasa znajdziecie kolejno TUTAJ i TUTAJ.


Paszport
Myśląc o wyjeździe zagranicznym musimy wyrobić naszemu pupilowi paszport. Zawiera on dane takie jak imię, rasa, data urodzenia, umaszczenie, a także numer czipu wszczepionego w skórę. Konieczne będzie szczepienie przeciw wściekliźnie. Warto pamiętać, że szczepienie u szczeniąt jest ważne dopiero po 3 tygodniach, a nie tak jak u dorosłych psów od razu! Samo wyrobienie dokumentu nie jest długim, ani zbyt skomplikowanym procesem. Wystarczy udać się do weterynarza, który sczytuje dane z czipu, wypisuje dane oraz potwierdza ważność szczepień. Z reguły odbieramy paszport po kilku dniach, a koszt jego wyrobienia niezależnie od gabinetu wynosi 100 złotych. Ważny jest rok, po upływie tego czasu należy zaktualizować dane o kolejnym szczepieniu na wściekliznę.

Za granicę?
Wbrew pozorom znalezienie hotelu, do którego można wybrać się z psem jest bardzo proste. Coraz więcej miejsc decyduje się na przyjmowanie naszych pupili za niewielką opłatą. Prawda jest taka, że wystarczy jedynie otworzyć wyszukiwarkę hoteli, by znaleźć dla nas coś idealnego. Przykładowo podam Wam ilość hoteli akceptujących zwierzęta w kilku popularnych wśród Polaków krajach według serwisu https://www.booking.com/.

Hiszpania
Costa del Sol – 1 298 obiektów
Costa Brava – 1 624 obiekty
Costa Blanca – 2 635 obiektów
Costa Cálida – 256 obiektów
Costa de la Luz – 729 obiektów
Costa Dorada – 1 334 obiekty
Costa Verde – 248 obiektów
Baleary – 1 679 obiektów
Wyspy Kanaryjskie – 1 928 obiektów

Włochy
Wybrzeże Amalfi – 482 obiekty
Wybrzeże Rimini – 2 553 obiekty
Wybrzeże Sorrentyńskie – 412 obiektów
Szmaragdowe Wybrzeże – 886 obiektów
Wybrzeże Maremma – 661 obiektów
Wybrzeże Lazio – 1 684 obiekty
Wybrzeże Abruzji – 718 obiektów

Francja
Wybrzeże Atlantyku – 504 obiekty
Lazurowe Wybrzeże – 2 616 obiektów

Wybrzeże Bałczik (Bułgaria, Rumunia) – 152 obiekty

Wybrzeże Adriatyku (Włochy, Słowenia, Chorwacja) - 27 144 obiekty

Booking.com

Jeżeli myślicie, że hotel i pies to nie wasze ulubione połączenie, serwisy takie jak https://www.airbnb.pl/ są dla Was. Można tu znaleźć wszystko, od prostych mieszkań po ogromne wille z basenem. Podobnie jak hotele, właściciele takich nieruchomości coraz chętniej przyjmuje zwierzęta. Żeby znaleźć takie miejsca wystarczy zaznaczyć „zwierzęta domowe akceptowane”, a przed nami otworzy się cała masa wakacyjnych możliwości.

Czy może jednak Polska?
Z całego serca chcę Wam tu polecić stronę http://piesnaurlopie.pl/, która jest największą bazą miejsc przyjaznym psom w Polsce. Można tam znaleźć nie tylko kawiarnie czy restauracje, które akceptują zwierzęta, ale również nocleg, a także ZABYTKI, do których można wybrać się z naszym czworonożnym przyjacielem. Baza z dnia na dzień powiększa się o kolejne obiekty, a każde miejsce oznaczone jest informacją o ewentualnych ograniczeniach (pies może być tylko mały, pies ma być na smyczy itd.).

Co wziąć na wakacje?
Pomijając kwestie oczywiste jakim jest jedzenie, miski i transporter, przydadzą nam się ulubione zabawki pupila. Ja z reguły biorę ze sobą kilka pluszowych zabawek, szarpak i dwie piłki. Koniecznie musimy mieć dokumenty psa – przy sobie zawsze trzymam książeczki zdrowia jak i paszporty. W wypadku wyjazdu nad morze zawsze warto wziąć ze sobą szampon, odżywkę i ręcznik, żeby po hasaniu po falach, spłukać z naszego pupila słoną wodę. Przydadzą nam się również rzeczy takie jak: pęseta, worki na odchody, cążki do obcinania pazurów, koc lub mata dla psów do leżenia, podręczna, składana miska, butelka na wodę i ewentualnie jakieś leki. Niestety, Nori cierpi na chorobę lokomocyjną, więc u weterynarza zakupiliśmy preparat uspokajający (żel Sileo – polecam, czyni cuda!) oraz tabletki przeciwwymiotne. Zawsze mamy ze sobą również Aloe Vera Emergency Spray, który przydaje się w wypadkach skaleczeń, poparzeń słonecznych (tak częstych u psów bezwłosych!) czy problemów skórnych. Jest to produkt przeznaczony zarówno dla ludzi jak i psów, przetestowany przez nas wiele razy.


Wakacje to okres wypoczynku i przyjemności. Pamiętajmy, żeby wykorzystać ten czas również na zacieśnianie więzi rodzinnych, także z tymi członkami rodziny, którzy poruszają się na czterech łapach!

photos: pixabay.com by StarFlames and platiniumportfolio


Related Posts

zamek 8260238747683828445

Prześlij komentarz

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *