Plakaty w psim stylu

Wiktor Górka (1969)
Dobrze pamiętam mój pobyt w cyrku. Byłam w nim raz w życiu. Nie wspominam zbyt miło posadzenia mnie na wielkiego wielbłąda, zważając na mój lęk wysokości i fakt, że miałam wtedy cztery lata. Kiedyś w cyrku na porządku dziennym była obecność tresowanych zwierząt. Teraz, z powodu rozwoju świadomości społecznej dotyczącej praw zwierząt, a także zwyczajnie lepszych sposobów na spędzenie wolnego czasu, do cyrku się nie chodzi.

Głosowanie na Blog Roku 2014!


 Już po raz trzeci postanowiłam zgłosić Psią Radę do konkursu Blog Roku organizowany corocznie przez grupę Onet. W tym roku, pełna obaw o zakwalifikowanie się do pierwszej dziesiątki (warunek uczestnictwa w kolejnym etapie), mimo wszystko to zrobiłam. Dlaczego? Bo widziałam Wasze niesamowite zaangażowanie w roku ubiegłym, ilość wejść i komentarzy, a także nowych osób obserwujących bloga. Dlatego proszę Was o jeszcze jedną przysługę. Wysłanie tego SMSa kosztuje naprawdę niewiele czasu i pieniędzy, a pomagając mi pomagacie również Fundacji Dzieci Niczyje, na której konto zostanie przesłane każde 1,23 zł z Waszych SMSów. Jeżeli chcielibyście mi pomóc, a bardzo byłabym za to wdzięczna, przypominam, że z jednego numeru telefonu można wysłać tylko jeden SMS, a głosowanie trwa do wtorku (10.02) do godziny 12:00.

Wspólnymi siłami pokażmy, że nawet takie niszowe blogi jak ten mają szansę zainstnieć w Internecie!

 
Zachęcam również na oddawanie głosów na Tekst Roku ("Czy burmistrzem zawsze musi być człowiek?"). Zasady głosowania są takie same.

Psia kawiarnia w Los Angeles


Zwierzęce kawiarnie są bardzo popularne, głównie w Azji, gdzie kocie, a zarówno psie lokale mnożą się w błyskawicznym tempie. Moda ta szybko dotarła do USA, gdzie dotychczas kawę można było wypić tylko w towarzystwie mruczących towarzyszy.

Wszystko ma się zmienić za sprawą Sary i Aarona Wolfgangów, którzy postanowili założyć własną kawiarnię The Dog Cafe w Los Angeles. By móc sfinansować projekt ogłosili zbiórkę na serwisie Indiegogo. Ich celem jest uzbieranie 200 000 dolarów. Dokładnie tyle pieniędzy potrzebują, by stworzyć dwusalową kawiarnię dla miłośników psów.

Wyniki konkursu "Karma za komentarz"

!!!UWAGA!!!
leeenky nie zgłosiła się po nagrodę, więc drugą nagrodę w konkursie wygrywa anna.k.szczepaniak!
Na podesłanie nam danych do wysyłki czekamy do 5 lutego.


Bardzo się cieszę, że tak aktywnie komentowaliście artykuły przez ostatnie dwa tygodnie. Mam nadzieję, że udział w tym konkursie zachęci Was do częstszego odwiedzania mojego bloga i pozostawiania na nim komentarzy, dzieląc się swoimi opiniami i spostrzeżeniami ze mną oraz z innymi czytelnikami.
Wszystkim uczestnikom konkursu chciałabym podziękować za wszystkie komentarze, które zostawiliście na blogu oraz za tak liczne zainteresowanie konkursem, ponieważ w sumie wzięło w nim udział aż 37 osób! Jesteście wielcy :)

Psi Picasso z wielkim sercem


Podczas przeglądania charytatywnej części Allegro z okazji zbliżającego się 23 Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy natrafiłam na wiele ciekawych aukcji. Jest ich tak dużo, że człowiek uśmiecha się sam do siebie widząc jak bardzo chcemy pomagać.

W aukcjach charytatywnych zawsze można przebierać, każdy znajdzie coś dla siebie. Jednak najczęściej odwiedzanym zakątkiem jest strona rzeczyodserca.pl, gdzie można wylicytować rzeczy wystawione przez znane osoby. Co to wszystko ma jednak do psów? Otóż na tej stronie można znaleźć nie tylko sukienki aktorek, dni na planie seriali, ale również obraz namalowany przez psa!

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *