Rasy Psów: Akita Amerykańska

deviantart.com
Akita Amerykańska

Klasyfikacja FCI: Grupa V. Szpice i psy w typie pierwotnym. Sekcja 5. Szpice azjatyckie i rasy pokrewne. 
Numer FCI: 344 

WYGLĄD: 
Akita to pies o dużej masie i mocnej budowie. Charakterystyczna dla tej rasy jest głowa, w kształcie dwóch odwróconych równobocznych trójkątów, stykających się ze sobą podstawą. Sierść średniej długości składa się z twardego włosa okrywowego i miękkiego podszerstka. U Dużych Psów Japońskich dopuszczalne są wszystkie typy umaszczenia. Przy umaszczeniu pinto (łaciate) kolor powinien zajmować 1/3 powierzchni bieli.

Rasy psów: Alapaha Blue Blood Buldog

deviantart.com
!!! Informacje mogą być niepełne z powodu braku danych !!!

Alapaha Blue Blood Buldog


Klasyfikacja FCI: nieklasyfikowany 
Nr FCI: nieklasyfikowany

WYGLĄD:
Jest to pies w typie buldoga. Masywny, silny, dobrze rozwinięty. Nie ma on dokładnie określonej masy ani wzrostu, jednak masa musi wahać się od 32 kg do 41 kg (u psów) lub od 25 kg do 34 kg (u suk). Wzrost zaś to (u psów) 51 cm - 63 cm lub (u suk) 46 cm - 55 cm. Szata musi być zdominowana kolorem białym. Dopuszczalne są łatki w kolorze marmurkowym, niebieskim, czarnym, czekoladowym, czerwonym i płowym. Dopuszczalne są również łaty pręgowane i umaszczenia tri-color.

Rasy psów: Jaką rasę wybrać?

sznaucer miniaturowy
Jaką rasę wybrać?

To jedno proste pytanie ciągle nawiedza przyszłych właścicieli psów. Więc jaką? Dużą czy małą? Z długą sierścią czy z krótką? Domową maskotkę czy stróża? Psa z włosem czy z sierścią?

Podział ras psów: Teriery

Staroangielski terier biały.
Teriery to typ psów należących do psów myśliwskich. Używa się ich do polowania na zwierzęta takie jak: borsuki, wydry, lisy lub szczury. Teraz większość terierów nie pełni funkcji myśliwskich. Jedynie zagorzali pasjonaci polowań trenują psy w tym kierunku.

IV Parada Labradorów Velvet: Relacja

Ari na kładce.
Dzień nie zapowiadał się najlepiej. Lało jak z cebra, ale to nie przeszkodziło mi wybrać się na Paradę. I muszę szczerze przyznać - nie żałuję tej decyzji...

O godzinie 10:15 znaleźliśmy się pod balonową bramą z napisem META. Niestety nie było możliwości dogodnego zaparkowania samochodu, więc zapytaliśmy o to jedną z ochroniarek. Ku naszemu zdziwieniu na pytanie o parking i upewnienie się, czy jesteśmy w dobrym miejscu, warknęła tylko: "Nie wiem! Nie ma wejścia! Tu parkingu nie ma!". Mimo jej "szczekania" i "warkotu", w moim odczuciu, nie przypominała psa... Wtedy mój tata, jak na kulturalnego człowieka przystało, powiedział: "Serdecznie dziękuję!".

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *